Ceremonia w ogrodzie ma w sobie coś, czego nie da się odtworzyć w czterech ścianach: światło, zieleń i przestrzeń. Wymaga jednak trochę więcej planowania, bo na zewnątrz dochodzi czynnik, nad którym nie panujemy, czyli pogoda. Oto, jak ująć to w ramy i spać spokojnie.
Ślub cywilny w plenerze: co mówi prawo
Ślub cywilny można wziąć poza urzędem, jeśli miejsce zapewnia powagę i bezpieczeństwo ceremonii. Zgodę wydaje kierownik urzędu stanu cywilnego, a obiekt powinien mieć doświadczenie w takiej obsłudze. Formalności załatwia się z wyprzedzeniem, więc warto zacząć wcześniej.
Wybór miejsca w ogrodzie
- Równy teren i dojście wygodne także w szpilkach
- Tło do ceremonii i zdjęć: zieleń, altana, aleja
- Cień i możliwość ustawienia krzeseł dla gości
- Pobliska sala, do której da się szybko przejść
Plan B na pogodę
Plan awaryjny to nie brak wiary w słońce, tylko dojrzała organizacja. Ustal z obiektem, gdzie odbędzie się ceremonia w razie deszczu i do której godziny zapada decyzja. Najlepiej, gdy alternatywa jest tuż obok, a nie po drugiej stronie obiektu.
Dobry plan B sprawia, że deszcz w dniu ślubu jest anegdotą na później, a nie katastrofą w czasie rzeczywistym.
Komfort gości
- Woda i cień w upalne dni
- Koce lub parasole, gdy wieczorem robi się chłodno
- Nagłośnienie, żeby słowa przysięgi było słychać
- Krzesła zamiast stania przez całą ceremonię
Dekoracje, które grają z naturą
W ogrodzie mniej znaczy więcej. Naturalna zieleń jest gotową dekoracją, więc wystarczy ją podkreślić: lekkie tkaniny, kwiaty w stonowanej palecie, ścieżka prowadząca do miejsca ceremonii. Ciężkie aranżacje konkurują z otoczeniem, zamiast je uzupełniać.
W Riviera Resort ceremonie w ogrodzie organizujemy regularnie, a tuż obok czeka sala, do której przechodzi się w kilka chwil. Goście zostają na weselu i noclegu w tym samym miejscu, bez przejazdów między lokalizacjami.


